niedziela, 19 kwietnia 2015

Coś na ząb

Nadeszła wiosna, więc po raz kolejny świat (a zwłaszcza jego damska część) oszalał na punkcie przygotowań do sezonu bikini 2015. Co się z tym wiąże to oblegane sale fitness i siłownie, zwiększony ruch na alejkach do biegania, a także wielki boom na diety odchudzające i wszystkie produkty fit.
Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że diety odchudzającej stosować nie muszę, a dobrą formę zapewnia mi regularna aktywność fizyczna w różnych jej przejawach. Jeśli chodzi o posiłki, po prostu staram się odżywiać możliwie zdrowo. Jednak przy moim trybie życia i aktywności zawodowej - ciągłe wyjazdy, szkolenia, konferencje, konsultacje z zawodnikami i udział w zawodach - nie jest to takie proste, bo uproszczając jestem ciągle w biegu i na walizkach ;)
Dlatego stawiam na zdrowe, ale również proste w przygotowaniu rozwiązania. Ostatnio wraz z przyjaciółkami testowałyśmy nową gamę smakową owsianek Kupie Coś na Ząb. 
Ziarno owsa cechuje duży zestaw aminokwasów, niezbędnych do funkcjonowania organizmu. Owsianka jest także źródłem błonnika i przeciwutleniaczy, a niski indeks glikemiczny sprawia, że owsianka jest istotnym elementem zbilansowanej diety. Wystarczy wybrać swój ulubiony smak, wsypać do kubeczka lub miseczki, zalać gorącą wodą, odczekać 3 minuty i już zdrowe śniadanie lub przekąską gotowe!
Smacznego! 



sobota, 17 stycznia 2015

New Year's reflections




John Holcroft  to znany brytyjski rysownik, który pracował m.in dla BBC, Reader’s Digest, The Guardian, a nawet Financial Times. To za co jest podziwiany to genialne refleksje, przedstawione w satyryczny sposób, w stylu retro.
Te poniższe niech będą dla Was inspiracją, czy też przyczynkiem do refleksji odnośnie naszej zależność od nowoczesnych technologii, roli "social mediów" w naszym życiu oraz sposobów na spędzanie tego życia. Może warto je uwzględnić w postanowieniach noworocznych. Ja tak zrobiłam ;)





sobota, 10 stycznia 2015

Game time


2013 was practice, 
2014 was the warm up, 
2015 will be game time!




Tak podsumowałam miniony rok na facebookowym profilu i tymi samymi słowami zaczynam rok 2015 na blogu. A poniższa stylizacja do tych słów idealnie pasuje. Amatorów niebanalnych ubrań i znawców mody zachęcam do odwiedzenia sklepu Front Row Shop. Już sama nazwa wskazuje, a ja to potwierdzam, że znajdziecie tam egzemplarze pierwszego rzędu, bądź nadające się do pierwszego rzędu (jak kto woli ;)  ).
Ciemnej stylizacji blasku dodaje mój ulubiony zegarek Deja vu w kolejnej odsłonie. Enjoy! 
I wszystkiego wymarzonego w Nowym Roku!


Blouse Click
Trousers Mohito
Heels Zara
Belt Mango
Watch
 Click