sobota, 26 lipca 2014

It's a hot summer

Upał w mieście potrafi dać w kość, ale lepsza wysoka temperatura od mrozu i śnieżnej zawieruchy. Poza tym tym z tej okazji można odsłonić trochę ciała. A najlepiej uciec z miasta i napawać się morską bryzą, jak ja ;)






Watch Deja vu

piątek, 18 lipca 2014

Book corner#2

 "Lepiej nie żyć wcale niż nie kochać".
Paulo Coelho

Kilka poprzednich książek Paulo Coelho mnie rozczarowało. Po serii głębokich i bardzo przemawiających do mnie Alchemika, Piątej Góry, czy Weronika postanawia umrzeć i było kilka komercyjnych na czele z Zwycięzca umiera sam, które co prawda dobrze się czytało, ale absolutnie nie poruszały.
Ostatnia książka „Zdrada” poruszyła mnie i skłoniła do głębszej refleksji. Za pewne też przez moje ostatnie osobiste doświadczenia, a zwłaszcza przez to co obserwuję wśród bliższych i dalszych znajomych.
Już wcześniej temat zdrady pojawił się na blogu, ale po przeczytaniu tej książki chciałabym „rozebrać” to zjawisko na czynniki pierwsze.
Dlaczego zdradzamy? Powodów jest wiele, ale można  je podzielić na dwie główne grupy: biologiczne i psychologiczne. Biologiczne to po prostu wysokie libido nie zaspokajane w związku, w tym przypadku podobno partner będzie zdradzał już zawsze. A tych psychologicznych jest już o wiele więcej i często są bardziej złożone. Pierwszy, który się nasuwa to niskie poczucie własnej wartości, na chwilę podnoszone przez „zdobycie” partnera / partnerki, sprawdzenie się „że jeszcze kogoś pociągam, zaspokajam…”. Drugi to potrzeba przerwania codziennej monotonii, szybki zastrzyk dużej porcji emocji. Trzeci, a może tak naprawdę podłoże każdej zdrady to próba poradzenia sobie z problemami w związku, szukanie czegoś i kogoś lepszego, bo przecież gdyby w związku było wszystko ok., to nikt nie pchałby się w ramiona innej / innego. Zupełnie tak jak w przypadku 31-letniej Lindy, głównej bohaterki powieści. Wszyscy zazdroszczą jej cudownego życia, idealnego męża, jej jednak czegoś brakuje... Nie jest w stanie dłużej udawać, że jest szczęśliwa, gdy w rzeczywistości czuje jedynie apatię, ma dość rutyny i bierności. Wszystko zmienia się, kiedy spotyka swojego byłego chłopaka. Pojawiają się silne emocje, adrenalina, życie nabiera tempa i ekstremów. Linda chcąc osiągnąć swój cel, musi sięgnąć dna ludzkich uczuć, by na koniec odnaleźć szczęście.


Często chodzi tylko sex, o pozytywne emocje i mile spędzony czas, wtedy jest to przyjemny układ. Ale najczęściej,  z biegiem czasu historia się komplikuje wkradają się uczucia, plany i obietnice dotyczące porzucenia partnerki / żony / męża / całej rodziny. Podobno czasem kończy się to happy endem – ludzie zakochują się w sobie i tworzą nowy, bardziej dopasowany związek. Chyba jednak częściej prędzej czy później mleko się rozlewa i cierpi wiele osób. I wydaje mi się, że nawet jeśli rana się kiedyś zabliźnia (chociaż ja osobiście sobie tego nie wyobrażam, za bardzo szanuję samą siebie, żeby na siłę trzymać się kogoś, kto mimo pewnych obietnic, byłby w stanie mnie okłamywać, zdradzać, czyli właśnie absolutnie mnie nie szanować), to chyba zawsze pozostaje żal, a przede wszystkim lęk czy i kiedy to znowu się powtórzy.


Jednak często jest tak, że partner ma po prostu przyzwolenie na zdradę mniej lub bardziej oficjalnie (tak jak w historii opisanej przez  Coelho). Osoba zdradza udaje (przede wszystkim przed samą sobą), że nie dostrzega późniejszych powrotów do domu, czy wiadomości wysyłanych ukradkiem. Zdrada to nie tylko sex czy pocałunki, ale jeśli kasujesz smsy przed swoim partnerem to to już się zaczyna. obrazek


Ja jestem zdania (i absolutnie realizuję je w swoim życiu), że nie należy nikogo oszukiwać i zdradzać. Jeśli jest nam źle, jeśli partner nie zaspokaja naszych potrzeb, czy to fizycznych czy emocjonalnych i nie udaje nam się tego w tym związku wypracować, to po prostu trzeba się rozstać i poszukać szczęścia i spełnienia u boku innej osoby, ale oficjalnie i otwarcie, z pełnym szacunkiem dla wszystkich zainteresowanych osób.  I takiej uczciwości i odwagi Wam życzę, przede wszystkim względem samych siebie ;)

Z utęsknieniem czekam na kolejną powieść mojego ulubionego autora – Manuscript found in Accra. Ciekawe czym zaskoczy i poruszy nas ta historia.

sobota, 12 lipca 2014

Fashion is what you buy

Fashion is what you buy. Style is what you do with it.


Dziś zapowiadany w poprzednim poście kostium od Oasap WomanFashion. Prezentuję go tu w wersji bardziej zachowawczej, ale jeśli nie zepniemy luźnego dekoltu to możemy w nim uchylić rąbka tajemnicy, aż po sam pępek ;)  Uwielbiam takie lejące się tkaniny, które się do nas dopasowują i zawsze świetnie układają. Krótki dół i kolorowe szpilki i dodatki to wariant idealny na letnią imprezę. Fashion Clothing

Jumsuit OASAP
Heels Atmosphere
Watch Deja vu Fashion



czwartek, 3 lipca 2014

Beautify life!

Beautify life!

Dirk Van Saene



Powoli nadrabiam zaległości i stopniowo będę wrzucać wiosenne i letnie stylizacje. Przez ostatnie dwa miesiące hasło BEAUTIFY LIFE było zdecydowanie moją mantrą, stąd brak czasu na sesje i regularne publikowanie zdjęć, priorytetem były wyjazdy, spotkania, sympozja, konsultacje, świetna zabawa i same pozytywne emocje. Ale podobno widać to w moim spojrzeniu ;)
Poniżej stylizacja z idealną na wiosnę asymetryczną spódnicą OASAP, a w kolejnym poście genialne i mega sexowne spodnium również Oasap Woman Fashion, a także kolejny post z cyklu Book Corner :)

Blouse PromodSkirt OASAP Woman Fashion
Shoes Reserved
Watch Deja vu Fashion





środa, 11 czerwca 2014

Front Row Shop my new love

"I guess it's search for perfection from season to season that moves me forward"
Alber Elbaz




Blouse Front Row
Shorts Zara


Dziś chciałam Wam polecić internetowy sklep Front Row i przyrzekam nie dlatego, że dostałam od nich kilka ciuchów ;) To naprawdę świetna firma zaopatrzona w genialny i przede wszystkim  nie banalny asortyment. To nie kolejna typowa sieciówka, powielająca schematy. Front Row Shop posiada krótkie serie rodem prosto z Showroom'ów! Więc przeglądajcie i spieszcie się, bo serie są krótkie, a chodliwe rozmiary szybko znikają! Ja nie mogę się doczekać kolejnych zakupów. Szczerze polecam!!!



Watch Deja vu Fashion

poniedziałek, 26 maja 2014

Let's dance POLE DANCE




POLE DANCE, czyli taniec na rurze do niedawna kojarzony z klubami go-go, obecnie jest coraz popularniejszą formą aktywności sportowej i jako taka z jednej strony pozwala wymodelować figurę (płaski brzuch, szczupłe uda i jędrne pośladki), spalić tkankę tłuszczową, poprawić siłę, wytrzymałość i elastyczność mięśni oraz koordynację ruchową a z drugiej posiąść nowe umiejętności taneczne i odkryć w sobie kreatywne podejście do tańca. 

sobota, 10 maja 2014

czwartek, 8 maja 2014

Book corner #1

  • "Zdrada to cios, którego nie oczekujesz. Jeśli poznasz dobrze swoje serce, to nigdy ci takiego ciosu nie zada. Będziesz bowiem znał jego najtajniejsze marzenia i jego tęsknoty, i będziesz je szanował. Nikt nie może uciec przed własnym sercem. Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi. Aby żaden niespodziewany cios nigdy Cię nie dosięgnął."  


P.Coelho, Alchemik